Blog > Komentarze do wpisu
Muesli patelniane (P)

Faza I P:

W sumie, to kolejny raz kiedy (w bardzo, bardzo dużym stopniu) inspiruję się czyimś przepisem. Tym razem padło na kakaowe musli adrijah. Problem był taki, że chcąc mieć świeże i chrupiące muesli na śniadanie, trzeba by było wstać jakieś 2 godziny wcześniej, aby płatki się upiekły. Tak więc ja wymyśliłam swoją i (prawdopodobnie) odrobinę inaczej smakującą wersję. Popełniłam tylko jeden błąd. Mianowicie, zrobiłam je wieczorem i chrupiące wrzuciłam do szczelnej puszki. Rano już nie były chrupiące. Jednak robi się je a i tak o wiele, wiele krócej niż w wersji adrijah, więc nadaje się idealnie na śniadanie (a przynajmniej tak mi się wydaje).

Składniki:

  • 1 łyżka otrębów owsianych
  • 1 łyżka otrębów pszennych
  • ok. 10 tabletek słodziku
  • 1 łyżeczka kakao
  • pół małego jogurtu

Wieczorem do miseczki wsypujemy otręby, zalewamy jogurtem i zostawiamy na całą noc. Rano rozpuszczamy słodzik w 1 łyżeczce gorącej wody i dodajemy do otrębów. Następnie dosypujemy łyżeczkę kakaa. Całość mieszamy i wrzucamy na rozgrzaną patelnię (najlepiej dużą) na małym ogniu. Rozprowadzamy masę tak, aby od krawędzi patelni dzieliło ją ok. 2 cm (aby później było łatwiej zdjąć). Smażymy tak jak placek dukana, czyli po jakimś czasie przewracamy masę na drugą stronę i zostawiamy na taką samą ilość czasu. Po tym, przewracamy z powrotem i tak przekładamy na zmianę przez ok. 20-30 minut (lub, aż nasza "masa" będzie wyglądała na w miarę chrupiąca, ale nie spaloną). Następnie zdejmujemy powstałego "placka" z patelni i kruszymy na kawałki przypominające muesli.

Smacznego!

wtorek, 14 września 2010, ljustine

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
adrijah
2010/09/30 19:29:47
Fajne :) i dużo mniej czasochłonne niż pieczone. Koniecznie muszę spróbować jak będę miała trochę więcej czasu rano. Swoje piekłam już na drugie śniadanie wtedy, więc czekanie 2h mi nie przeszkadzało ;)