Blog > Komentarze do wpisu
Niebiański deser I (P)

Faza I/Faza II PW:

Uwaga! W przepisie będziemy używać surowych jajek. Co prawda, nawet sam Dukan w swojej książce podawał przepisy, na chociażby krem, w którym używamy surowego żółtka, jednak wolę uprzedzić, iż surowe jajka mogą (choć są to bardzo, bardzo rzadko spotykane przypadki) zawierać bakterie salmonelli.

Jeżeli ostrzeżenie mimo to Was nie odstraszyło, zapraszam do zapoznania się z moim przepisem na "niebiański deser" w wersji pierwszej. Chodził mi po głowie od dłuższego czasu, aż wreszcie postanowiłam go zrealizować.

Składniki (na porcję dla 1 osoby):

  • 1 jajko

  • 1 płaska łyżeczka odtłuszczonego kakaa
  • 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej
  • kilka kropli dowolnego aromatu (polecam śmietankowy)
  • 6 łyżek odtłuszczonego jogurtu
  • 1 łyżeczka żelatyny
  • 30 tabletek słodziku

Dodatkowo dla fazy II PW:

Żółtko i białko rozdzielamy i wrzucamy do dwóch osobnych misek. W łyżeczce gorącej wody rozpuszczamy 15 tabletek słodzika i wlewamy do miski z żółtkiem, do tego dodajemy łyżeczkę żelatyny oraz 6 łyżek jogurtu i miksujemy całość tworząc coś w rodzaju kogla-mogla. Następnie rozlewamy powstałą "masę" do trzech, osobnych miseczek. Do jednej dodajemy łyżeczkę kawy i mieszamy (radzę skosztować, czy nie trzeba dodać odrobiny więcej słodziku), do drugiej wlewamy kilka kropli aromatu, a do trzeciej [dla fazy II] łyżeczkę dżemu, bądź [dla fazy I] zostawiamy tak jak jest, lub dolewamy kilka kropel innego aromatu, niż dodaliśmy do poprzedniej miseczki. Następnie zawartość każdej z miseczek wlewamy do naczynia, w którym będziemy spożywać deser i wkładamy do lodówki na jakieś 20 minut. Oczywiście, nie otrzymamy efektu "warstw", a coś takiego:

Po 20 minutach, do miski z białkiem wrzucamy płaską łyżeczkę odtłuszczonego kakaa, oraz rozpuszczone w łyżeczce gorącej wody pozostałe 15 tabletek słodzika. Całość ubijamy na sztywno mikserem. Wyjmujemy z lodówki naczynie z deserem i łyżką układamy na wierzchu ubitą pianę (można ją ewentualnie przed nałożeniem pomieszać łyżeczką). Deser pozostawiamy w lodówce na ok. godzinę.

Smacznego!

środa, 18 sierpnia 2010, ljustine

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: